czwartek, 28 stycznia 2016

Bralety, biustonosze H&M

Dzisiaj troszkę post bieliźniany ;)
Otóż ostatnio długo poszukiwałam czarnego braletu, przedłużanego biustonosza do sukienki sylwestrowej (pokazywałam ją Wam w poście wcześniejszym). W sklepach nie było a w Internecie- bałam się, że nie trafię w swój rozmiar.... Bo jak wiadomo bielizna to nie bluzka ;)
Przeglądałam stronę H&M i natrafiłam na fajny czarny biustonosz... Wahałam się bo jestem niewymiarowa... Postanowiłam pojechać przy okazji do H&M stacjonarnego... Jak na złość nie było mojego rozmiaru... Ale za to mogłam sobie po-przymierzać i wiedziałam jaki rozmiar na mnie pasuje :)
Wróciłam pędem do domu i postanowiłam kupić przez ich stronę... Ale jeszcze jedna lampka mi się zaświeciła i zajrzałam na allegro (jedna pani sprzedaje nową odzież m.in z H&M). Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu miała je!! I jeszcze o ok. połowę taniej niż w sklepie!!!! Więc kupiłam 5 sztuk! TUTAJ-> KLIK 
Ku mojemu zdziwieniu pasują na mnie idealnie :) I bardzo się cieszę a starocie z szafki mogę już pożegnać :)

Najbardziej podoba mi się bordowy, ponieważ ma super koronkę :)






środa, 13 stycznia 2016

Nowy Rok 2016

Witajcie Kochani :)

I mamy Nowy Rok :) Życzę Wam, aby był lepszy, niż ten stary ;)
Troszkę czasu minęło, ale i tak chciałam Wam pokazać jak byłam odziana...
Szukałam czegoś co będzie troszeczkę eleganckie ale z efektem "wow". Akurat trafiłam na tą sukienkę i postanowiłam ją zamówić. Trochę się bałam, że nie będzie na mnie pasowała- kupując przez Internet - ale okazała się, jakby była na mnie szyta :) A zamówiłam rozmiar XS.... Ufff....
Nie mam lepszych zdjęć w pełnej okazałości... Ale coś tam widać :)
Do tego założyłam w kolorze złota opaskę oraz bransoletki... Jedna z nich w odcieniu wrzosu jest Marki NUMAKO z jadeitu- kamień przyciągający m.in. powodzenie i dobrobyt :) Więc na Nowy Rok była idealna! :)

                                                                                       Co mam na sobie? 
                                                                                  /dress/ sukienka- Mosquito
                                                                                  /hair band/ opaska- Stradivarius
                                                                                  /bracelet/ bransoletka- NUMAKO






































Buziaczki :* A Wy jakie miałyście kreacje?


sobota, 31 października 2015

Nowości kosmetyczne

Cześć :)

Od jakiegoś czasu szukałam jakiegoś zapachu, ponieważ skończyły się moje ulubione perfumy (ZARA With Love) i nie mogłam już ich nigdzie znaleźć w sklepie :( A szkoda, bo chyba najbardziej podobały mi się ze wszystkich zapaszków, które do tej pory miałam. Teraz mogę je tylko pooglądać na obrazku. Jeżeli ktoś wie, gdzie mogę takie zakupić to dajcie znać ;)
Kilka dni temu wybrałam się do drogerii Hebe i spodobały mi się również Perpetual Pear. Są również ładne i w bardzo dobrej cenie (ponieważ za 100ml zapłaciłam ok. 50zł). Mają słodki zapach a takie właśnie lubię :) A tak się prezentują:
Perpetual Pear oraz ZARA With Love są aktualnie na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o zapachy. Może znajdę jeszcze kiedyś inne, które również spodobają mi się tak jak te.

Następną nowością kosmetyczną jest żel do higieny intymnej SYLVECO. Jest to polski kosmetyk, naturalny, bez żadnych barwników czy szkodliwych konserwantów. Bazuje on na 2 składnikach: olejku eterycznego z lawendy oraz oleju z pestek winogron. Kosztuje średnio 14-16zł. Czytałam wiele opinii i dziewczyny sobie go chwalą. Wspominają, że nie uczula, jest wydajny i odświeża. 
Ja jestem w trakcie testowania, więc szczegóły w późniejszym czasie :)
I oczywiście chciałabym podziękować portalowi UrodaiZdrowie.pl  za możliwość przetestowania tego produktu :)
Następnymi- z pewnością już dla wszystkich znanymi- są kosmetyki do włosów KALLOS (szampon + odżywka). Może nie są rewelacyjne, ale moje wymagania spełniają. Wystarczy, aby szampon był wydajny, dobrze się rozprowadzał i mył. A co do odżywki? Oczekuję, aby moje włosy lepiej się rozczesywały. Więcej wymagań nie mam :) Przetestowałam wiele szamponów i odżywek a większość jest naprawdę tandetnych. Teraz nie pamiętam firmy, ale wiem, że można kupić owy szampon w Biedronce- nigdy więcej! Źle się rozprowadza, nie jest w ogóle wydajny- jednym słowem "lipa". Ale jak go znajdę to pokażę go Wam i zrobię recenzję :)  

Co do produktów KALLOS- chciałam je Wam pokazać, ponieważ tych jeszcze nie testowałam. Dam Wam znać :) Za jeden produkt w drogerii Hebe zapłaciłam ok. 11zł za 1000ml
- różowy produkt to odżywka/maska do włosów z jedwabiem (1000ml)
- a ta biała buteleczka to szampon z proteinami mleka (1000ml)

Zobaczymy czy te produkty przypadną mi do gustu jak ich bracia. Jakiś czas temu miałam maskę do włosów: bananową- zapach był przepiękny ale działanie nie powalało na kolana. Ale dla mnie wystarczające.
Ktoś używał tych konkretnych produktów? Bo podejrzewam, że te szampony/maski KALLOS to chyba każdy miał coś z tej marki ;)