Hej Kochani!
Dzisiejszy post dedykuję smakoszom herbat oraz osobom dbających o swoją sylwetkę.
Najciekawszą opcją na stronie jest to, iż można skomponować swoją własną mieszankę! Idealna opcja dla osób, które mają specyficzny gust smakowy i nie preferują niektórych składników, które zazwyczaj dodawane są do herbat.
Baaa! Można wybrać opakowanie i nazwę herbatki! Wymyślamy fajny napis i mamy super prezent np.: dla rodziny czy znajomych! :)
Pamiętajmy, że herbatę zieloną należny zaparzać w temperaturze 80 stopni C.
Ze sklepu wybrałam
My Tea "Soczystą Cytrynę" (BIGACTIVE)- na wagę (50g), która
PACHNIE PRZEPIĘKNIE! Kiedy otworzyłam opakowanie zapach od razu unosił się w powietrzu. Musicie uwierzyć mi na słowo a najlepiej sami się przekonajcie :)
SKŁAD:
Herbata zielona (Tian) 70%, owoce ananasa 10%, skórka pomarańczy, płatki bławatka, płatki róży 4%, aromat.
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
- wystarczy jedna łyżeczka
- parzymy ją w 80 stopniach przez 3-4 minuty (jeszcze raz przypominam, że zielonej herbaty nie zalewamy wrzątkiem)- trzeba chwilę odczekać
JAK SMAKUJE:
Mi i mojemu narzeczonemu bardzo zasmakowała. Czystą, zieloną herbatą już się znudziliśmy a jeszcze nie piliśmy jej z żadnymi dodatkami. Więc jesteśmy pozytywnie zaskoczeni jej smakiem, który jest lekko owocowy. Wyczuwalna jest delikatna nuta cytrusów z bardzo fajnym aromatem
Swoją porcję, którą widzicie na zdjęciach wypiłam szybko :) Mi jej smak (który nie jest bardzo ciężki przypasował.
Ciekawostka:
"Udokumentowano, że dwie filiżanki herbaty
mają potencjał antyoksydacyjny równy kieliszkowi czerwonego wina,
czterech jabłek czy 100 gramów truskawek. Aktywność antyoksydacyjna
herbaty jest do pięciu razy większa niż witaminy C i E"-(informacja ze strony UrodaiZdrowie.pl)
Co ciekawe można ją parzyć dwu a nawet trzykrotnie! Wtedy uzyskujemy napar o innych właściwościach!
Nawet o tym nie wiedziałam! A wy wiedzieliście?
- I zaparzenie: działanie lekko pobudzające
- II zaparzenie: działanie bardziej relaksujące (wtedy uzyskujemy bardziej intensywniejszy smak jak i aromat)
Jak widzimy herbatka pakowana jest w papierowym opakowaniu. Nadaje się również idealnie na prezent :)
Z tyłu opakowania widnieje skład i inne ważne szczegóły m.in dotyczące daty ważności czy sposobu parzenia.
A tak wygląda herbatka po otworzeniu opakowania. Śliczne kolory, boski zapach i nawet spore kawałeczki dodatków (nawet zjadłam kawałek ananasa). Cha cha cha cha cha :)
A taki piękny żółtawy kolor uzyskałam po jej zaparzeniu.
Ja już wypiłam swój wielki kufel! Bardzo mi smakowała! Mogę szczerze polecić :)
ZAPRASZAM DO ZAPOZNANIA SIĘ Z ASORTYMENTEM SKLEPU