poniedziałek, 11 września 2017

Jogurty Zott Primo - CZY WARTO? MOJA OPINIA.

Dzisiaj porozmawiamy sobie o JOGURTACH Zott Primo.
Gotowi? To zaczynamy :-)  
#jestemPrimo! #jestemPrimo

Buszując po sklepach, w poszukiwaniu właśnie tych jogurtów natknęłam się, JUŻ na samym początku na spory problem. Jaki? Dostępność.
Mieszkam w dużym mieście (Wrocław), i aby znaleźć te jogurty, chociaż w 2 wariantach musiałam jechać, aż do hipermarketu. Hmmm... Więc za to mały minus.

Producent wspomina, że ogromną rolę w procesie powstawania produktów Zott, odgrywają dostawcy mleka. Melko z gospodarstwa Państwa Kierstein, jak i pana Jana Kałki, zdobywało nagrodę konkursową w postacie odznaczenia "SUPERMLEKO". Hmmm...

 Jakie jogurty ZOTT PRIMO wzięłam pod lupę?
- Jogurt do picia- Naturalny
- Jogurt naturalny z miodem
- Jogurt naturalny z dodatkami:
* chrupiące musli/ czekolada-banan
* chrupiące musli/ miód-migdały
* truskawka
* brzoskwinia

Zapraszam również do zapoznania się z całą ofertą jogurtów Zott Primo, bo jest ich naprawdę sporo, chociaż ciężko je znaleźć na sklepowych półkach -----> KLIK

CO O NICH MYŚLĘ? 

1. Jogurt do picia- Naturalny (200g)
Oj! Ten jogurt jest na pierwszym miejscu na mojej liście. Nie chodzi też o smak, ale i pomysłowość zamknięcia. Posiada wieczko, więc możemy spożyć go później, gdy najdzie nas ochota. Idealny do pracy, na spacery czy w podróż. Ja z pewnością go sobie jeszcze zakupię. Smakowo też jest przepyszny! Mniam, mniam, mniam! :-) Dla mnie to takie połączenie rzadkiej maślanki z kefirem.



2. Jogurt naturalny z miodem 150g (słodzony miodem, bez dodatku cukrów) 
Mi i mężowi, aż tak nie zasmakował. Może dlatego, iż kiedyś kupiliśmy lody z miodową polewą i ten smak nas prześladuje? :-) Ogólnie nie lubię napojów słodzonych miodem, więc ten jogurt nie skradł mi serca. Chociaż sałatkę owocową z miodem zjem ze smakiem. Osobiście więcej go nie kupię. Polałam nim również naleśniki- nawet, nawet.
Natomiast moja rodzina była bardzo zadowolona. Smakował im. Jeżeli chodzi o dzieci to skosztowała go też 2-letnia siostrzenica. Jadła go łyżkę za łyżką... Chociaż pierwszy łyk był niepewny, ale zaraz stwierdziła, że chce jeszcze.
Więc sami widzicie... Jednym smakuje, a drugim już mniej.
Ale WIELKIE BRAWA za brak cukru w składzie!


3. Jogurt naturalny z dodatkami:
*chrupiące musli/ czekolada-banan 115g

skład: jogurt naturalny 89,5%: mleko, białka mleka, żywe kultury bakterii. skład musli 10,5%:płatki owsiane, cukier, banany 9,8%, miazga kakaowa, olej słonecznikowy, miód, olej kokosowy, wiórki kokosowe, mąka pszenna, mąka ryżowa, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyna słonecznikowa, mąka pszenna słodowa, dekstroza, sól, 17% gorzkiej czekolady.

Cóż... Mnie skład nie powala. Jogurt- OK. Ale dalej? Jak jest miód, to po co ten cały cukier? Jeszcze jest kilka składników, które z chęcią bym się pozbyła.

Jogurt, jak jogurt z musli. Mnie i męża niczym nie zaskoczył. 

 4. Jogurt naturalny z dodatkami:
* chrupiące musli/ miód-migdały 115g

skład: jogurt naturalny 89,5%: mleko, białka mleka, żywe kultury bakterii. skład musli 10,5%: płatki owsiane, siekane migdały 15%, cukier, olej słonecznikowy, mąka pszenna, płatki pszenne, miód 4,5%, mąka ryżowa, sól, mąka pszenna słodowa, dekstroza.

Takie same wnioski jak wyżej.  Zbyt dużo cukrów... Aż szkoda tego miodu w składzie. Marnuje się tam :-(




5. Jogurt naturalny z dodatkami:
* truskawka

skład: polewa owocowa (25,2%): truskawki 64%, cukier, sok truskawkowy z koncentratu 10%, sok z cytryny z koncentratu, skrobia modyfikowana, barwnik: karminy, substancja zagęszczająca: mączka chleba świętojańskiego

Do czego mogę się przyczepić? 
Najbardziej do tego cukru. Jeżeli producent zamieniłby go np. na miód byłoby fantastycznie :-)
Jeżeli chodzi o smak... Był dobry. Ale najbardziej smakował nam BRZOSKWINIOWY.


6. Jogurt naturalny z dodatkami:
*brzoskwinia

Jeżeli chodzi o skład, to takie same wnioski jak wyżej. Cukier, cukier i cukier. Chociaż czasami mam wrażenie, że lepiej on, niż syrop glukozowo-fruktozowy. Wiem, że w dzisiejszych czasach bardzo ciężko go uniknąć. Ale może go tak zastąpić miodem? Może byłoby smaczniejsze? :-) 
I tak jest on dla nas numerem 1, z tych jogurtów z dodatkami, które wyżej wymieniłam. Bardzo nam smakował!


PODSUMOWUJĄC:
Jogurt do picia z wieczkiem- jak dla mnie BOMBA! Jeżeli chodzi o jogurty z dodatkami... Wygrał brzoskwiniowy.
Na resztę raczej w sklepie nie zwrócę uwagi. Kwestia gustu smaku. 

Miło, że w ofercie Zott Primo znajdziemy produkty bez laktozy oraz jogurt słodzony wyłącznie miodem. Moim zdaniem producent powinien jeszcze większą uwagę zwrócić na skład pozostałych jogurtów z dodatkami, bo trzeba nad nim bardziej popracować i wyeliminować tam niepotrzebne cukry i oleje.
  
1. Czy jadłaś jogurty Zott Primo wcześniej?
- NIE. To mój debiut :-)

2. Czy planuję zakup naturalnych jogurtów Zott Primo?
- Z pewnością jogurt pitny z wieczkiem! Idealny w podróż czy do pracy.

Dziękuję TRND za możliwość przetestowania i wyrażenia swojej opinii :-) 

2 komentarze:

  1. #jestemPrimo Jogurt zott primo naturalny z miodem jest idealny jako przekąska, zdrowy bez zbędnych sztucznych dodatków. Konsystencja idealna, lekko kremowa z miodem .Dla mnie miód mógłby być mniej gorzki.Świetna alternatywa na pyszne śniadanie w biegu.Jak ktoś nie przepada za jogurtem naturalnym a nie lubi tych sztucznie słodzonych to to może być strzał w 10 ! Na drugim miejscu lokujemy jogurt grecki, nie kwaśny, kremowy, super dodatek do sałatek i zup. Na pewno chętnie wrócimy do tych smaków .

    OdpowiedzUsuń