sobota, 1 października 2016

PETVITA


Dzisiejszy post poświęcę karmie "PETVITA", którą możemy zakupić w moim ulubionym sklepie KRAKVET.PL (już jakiś czas temu pisałam, że mają konkurencyjne ceny, więc warto wejść i zobaczyć ich ofertę). 

Dziś dokonam analizy 2 karm:
1. Petvita- Adult/ Karma z jagnięciną dla psów dorosłych ras małych
oraz 
2. Petvita- Light/ Mieszanka paszowa pełnowartościowa z indykiem dla psów otyłych

Producent zaznacza m.in. że: karmy są: wolne od zbóż/ produkty bezglutenowe (SĄ WIĘC IDEALNE DLA ALERGIKÓW POKARMOWYCH- tak jak moja sunia), wspierają układ pokarmowy, polecane przez weterynarzy.

Chica wcześniej ich nie spożywała, więc jest to dla nas nowość. A wiadomo, że jak w domu zawita nowa karma to się sunia cieszy :) 
__________________________________________________
Petvita- Adult/ Karma z jagnięciną dla psów dorosłych ras małych
Cena: 71,90zł/2,5kg. (TUTAJ JĄ KUPIMY)
Na opakowaniu zaznaczone jest, że karma zawiera ponad 60% mięsa. Producent wspomina, że zawiera naturalne antyoksydanty i kwasy Omega3. Dodatkowo: 
  • "Fruktooligosacharydy oraz inulina to naturalne prebiotyki, które pozytywnie wpływają na florę jelitową."
  •  "Naturalne włókna służą jako bioregulatory systemu trawienia."
Oto jej skład:


NASZA OPINIA:
- szkoda, że na opakowaniu szczegółowo nie określili w składzie ile dokładnie jest tej jagnięciny czy indyka; (kupując karmę, zwracam na to uwagę- a to by mnie zniechęciło);
- cena nie jest z tych najniższych, więc z pewnością nie wszystkich będzie na nią stać;
ma małe granulki, przystosowane do małych ras;
+po spożyciu: NIE WYSTĄPIŁY żadne skutki uboczne! To jest duży plus, ponieważ już kilkakrotnie zmienialiśmy karmę właśnie z powodu nadwrażliwości na jakieś składniki;
karma bez-zbożowa, ponieważ moja sunia- prawdopodobnie jest uczulona na zboża- więc to też jest plus;

__________________________________________________
Petvita- Light/ Mieszanka paszowa pełnowartościowa z indykiem dla psów otyłych
Jest to karma dla wszystkich ras- dorosłych psów, które mają niskie zapotrzebowanie energetyczne (czyli psów, które mają skłonności do nadwagi). Więc też idealna dla Chicy, ponieważ ma zrzucić ok. 1,5 kg według zaleceń lekarza.
Dodatkowe ciekawostki od Producenta: Karma zawiera m.in."
  •  "Ekstrakty z juki zmniejszają nieprzyjemny zapach z pyska."
  •  "Chelaty cynku stymulują produkcję keratyniny. Cynk i aminokwasy wzmacniają i odżywiają sierść i skórę."
Cena: 71,90zł/ 2,5kg (KUPIMY JĄ TUTAJ
Skład jaki zobaczymy na opakowaniu:

NASZA OPINIA:
- takie same zastrzeżenie jak w poprzedniej karmie- brak szczegółowego rozpisania w składzie ile dokładnie jest tego indyka;
- cena produktu jest dość wysoka, z pewnością duża większość nie będzie sobie mogła na nią pozwolić;
granulki już większe, niż w karmie dla ras małych- ale Chice to w zupełności nie przeszkadza... Czasami mam nawet wrażenie, że woli jeść te większe granulki :) Więc dziewczyna nie wybrzydza.
tak samo jak w powyższej karmie: NIE WYSTĄPIŁY żadne skutki uboczne! Bardzo duży plus za to!
karma bezzbożowa, które polecane są w przypadku alergii pokarmowych- SUPER!! 
+ z moich obserwacji wynika, że Chice bardziej smakuje, niż powyższa karma :) Ale obie wcina ze smakiem.


ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO ZAPOZNANIA się z dokładnymi informacji na temat karm (są jeszcze inne rodzaje m.in. dla młodziutkich czy starszych psów) na stronie Producenta (TUTAJ) lub na stronie sklepu KRAKVET.PL (TUTAJ).

Ogromnym plusem są opakowania 2,5 kg. Wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy, dlaczego jest to takie ważne... Jakiś czas temu podczas wizyty u weterynarza dowiedziałam się, że mając alergika w domu nie powinnam kupować większych opakowań (lepiej kupić 4 op. 2,5kg., niż jedną np.: 10 kg.), ponieważ gromadzą się tam m.in. roztocza, które negatywnie wpływają na zdrowie mojej suni (częste zaczerwienienia skóry, problemy z uszami, świąd itp.). Po zmianie karmy objawy ustąpiły.  Alternatywą do wielkich opakowań jest ich zamrażanie, ale aktualnie nie posiadam dużej zamrażarki.
Wiem, że większe opakowanie jest tańsze lecz już się przekonałam, że te pieniążki i tak wydam na weterynarza. Moja sunia ma skłonności do różnych alergenów.... Więc po co męczyć psa?








Jestem mile zaskoczona! Za każdym razem kiedy robię zakupy z KRAKVET.PL, znajduję jakiś upominek- gratis! :) 

Aaaaa... Przy zamówieniu w KRAKVET.PL opakowania Pedigree DentaStix 28szt. - otrzymasz jeszcze 15 szt. GRATIS! 
Musisz tylko wpisać KOD: MZZKrakvet16

Nie wiem tylko czy jest to kod jednorazowy czy wielokrotnego użytku... Jak ktoś będzie z niego korzystał niech da znać czy działa :)

Jak widzicie na poniższych fotografiach moja sunia już je wcina ze smakiem. Od czasu do czasu należy jej się jakiś przysmak przy dobrej, pełnowartościowej karmie.




Razem z Chicą bardzo dziękujemy naszemu ulubionemu, internetowemu sklepu KRAKVET.PL za przysłanie karmy, która szybko do nas dotarła :) Jak do tej pory jesteśmy bardzo zadowoleni z realizacji zamówień. 

Kochani! Mieliście te karmy? Jakie są Wasze opinie na ich temat?

wtorek, 13 września 2016

Mała biała

Jak ja się cieszę, że mamy nadal ciepłe dni i noce! Baa! Jeszcze mogę pochwalić się letnimi stylizacjami!
A dziś...
Ostatnio moja ulubiona sukienka! Mała, biała, koronkowa! :) I za bardzo małe pieniądze! Kosztowała i nadal jeszcze kosztuje 34,99zł!!! Ja kupiłam ją w rozmiarze XS/165 cm ( mam 162 cm wzrostu... sami zobaczycie jaka jest jej długość). Fajowa! Nawet mężowi bardzo się podoba! :)

Dzisiaj zobaczycie ją w dwóch odsłonach: NOC kontra DZIEŃ ;)

Ogólnie stylizacja prosta, bez zbędnych dodatków, szmaragdów i świecidełek. Torebka kremo-beż, jeszcze ze ślubu :)) Chciałam kupić taką , którą jeszcze wykorzystam na co dzień! I trafiłam! Mogę ją nosić jako kopertówkę lub z paskiem, tak jak to widać na poniższych fotografiach. Do tego moje ulubione, wygodne sandałki.

Co mam na sobie?
sukienka /dress/- Vubu.pl 
torebka /handbag/ - Galeria Głogów
sandały /sandals/- Carrefour
okulary /sunglasses/- Reserved
Zaczynamy od: NOCY...






Buziak z mężem musi być ;)




A jak wygląda sukienka za DNIA? Sami zobaczcie ;) 






 
Co mam na sobie?
sukienka /dress/- Vubu.pl 
torebka /handbag/ - Galeria Głogów
sandały /sandals/- Carrefour
okulary /sunglasses/- Reserved


Buziaczki! 
Piszcie śmiało w komentarzach, co tak NAPRAWDĘ sądzicie o tej stylizacji... Sukienka wydaje się krótka- ale dla mnie idealna długość na upalne lato.

środa, 7 września 2016

Choker & choker tatto

I POWRÓCIŁY z wielkim BOOM!
Różne dodatki, akcesoria i trendy z wcześniejszych lat uśmiechają się do nas co jakiś czas i zazwyczaj goszczą w naszych szafach.
Aktualnie jest wielki szał na m.in. tak zwany CHOKER i CHOKER TATTO. Jak byłam młodsza nazywałam je po prostu naszyjnikiem... W sklepach można na co dzień kupić króciutkie naszyjniki ale w mniejszym nakładzie. Teraz jest szał, popyt, biznes się kręci.

Ale co tak naprawdę oznacza CHOKER?
Zaglądając do słownika angielskiego (np.: wujka google), przeczytamy:
"a necklace or ornamental band of fabric that fits closely around the neck.", czyli naszyjnik lub ozdoba z tkaniny, ściśle opasująca szyję.
lub wg. Wikisłownik:   
(1.2) ciasny naszyjnik 
(1.3) dusiciel (morderca stosujący duszenie)

Bardzo fajny artykuł został napisany na temat choker'ów na portalu BuzzFeed (tutaj). Zapraszam osoby, które łakną więcej informacji na temat swojej ulubionej biżuterii, właśnie na ich portal. Przytoczę tylko część propozycji i opiszę go swoimi słowami w wielkim skrócie.

Już za dawnych dziejów ten atrybut gościł na szyjach w wielu kulturach, narodowościach (Indianie, Egipcjanie i wiele, wiele innych). Zazwyczaj miały one jakieś znaczenie. Jakie?
 
1798: Podczas Rewolucji Francuskiej
Aby uczcić pamięć, złożyć hołd osobom, które poniosły śmierć poprzez gilotynę. Była to czerwona wstążeczka, zawiązywana wokół szyi również w formie ozdoby "X" na plecach czy ramionach.
źródło: http://www.blastmilk.com/decollete/index2.php


1860s: Dodatek prostytutek
W tym okresie zawiązana wstążeczka, mogła oznaczać kobietę, która była prostytutką. Na obrazku poniżej widzimy obraz Manet'a “Olympia” (1863).
źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Olympia_(Manet)


Również tak zwane CHOKER nosiły przykładowo: baletnice, kobiety w Bombaju i innych kulturach, w innych okresach oznaczały pozycję społeczną, odmienny trend modowy...

Oto przykładowe zdjęcia:
Magazyn "Life" z 1944 r. (cały magazyn możemy poczytać dzięki Google Books- TUTAJ).

Nawet gwiazdy i aktorzy nosili je kiedyś- jak i dziś.
Patrząc na te fotografie nie skusiłabym się na poniższe propozycje.

Pamiętam czasy gimnazjum, kiedy do gazet typu BRAWO dodawali właśnie CHOKER TATTO. Osobiście nie są w moim guście i byłam jakiś czas zdziwiona, że powróciły. 

Osobiście nie mam nic przeciwko takim naszyjnikom, ale sama źle bym się w nich czuła. Nie lubię kiedy coś ściska moją szyję. Musiałby być subtelny i wygodny.... nieprzypominający choker tatto, obroży czy sznurówek. Na wstążeczkę jeszcze bym się skusiła, pomijając fakt, że nosiły je prostytutki :) Chyba najbardziej trafiają w mój gust.
Nie podążam za modą ślepo, więc nie założę teraz butów i nie pobiegnę po nie do sklepu :)

Musimy jednak pamiętać chcąc nosić taką biżuterię, aby dobrać ją do kształtu/grubości swojej szyi, ponieważ nie na każdej wyglądają korzystnie. 

A Wy macie w swojej kolekcji choker lub choker tatto? A może jeszcze przetrzymujecie skarby z dawnych lat? :)