piątek, 19 sierpnia 2016

Dermena- Odżywcze serum do paznokci REGENAIL

Co u mnie? Sprzątanie po przeprowadzce, które trwa już miesiąc. Dlaczego tak długo? Sama nie wiem... Zbyt dużo rzeczy, zbyt mało szafek :)

Jak wiecie lekko ponad miesiąc zawarłam związek małżeński... Ufff... Gdy tylko odbiorę zdjęcia od fotografa razem je tutaj obejrzymy ;) Może nie wszystkie - ale wybiorę najciekawsze!

Skład oparty jest na aktywnym kompleksie olejków naturalnych: 
  • olejek mirry
  • olejek bawełniany
  • olejek migdałowy
  • olejek canola
  • olejek z kiełków pszenicy
Zawarto również: witaminowy kompleks naprawczy (witamina A, E, F i C) oraz lecytyna.

WSKAZANIA wg. producenta:
  • słabe, łamliwe i rozdwajające się paznokcie
  • zniszczone i wymagające regeneracji paznokcie
  • suche i popękane skórki wokół paznokci
STOSOWANIE: 
1-2 razy dziennie. Trzeba pamiętać aby nakładać preparat na umytą i osuszoną powierzchnię paznokci i otaczających ich skórek. Później go wmasowujemy.

CO SĄDZĘ O TYM PRODUKCIE? 
Hmm... Podczas przygotowań do ślubu postanowiłam "wykonać" paznokcie u profesjonalisty, ponieważ gdybym je sama pomalowała zaraz z roztargnienia bym je poniszczyła.  Kosmetyczka naruszyła mi skórki, w związku z tym były podrażnione i potrzebowały regeneracji (również paznokcie, które jak na złość rozdwajają mi się).
Dobrze, że miałam przy sobie odżywcze serum.... postanowiłam sprawdzić jak działa... 
  • mimo oleistej konsystencji- dobrze się wchłania
  • z pewnością nawilża, natłuszcza skórki 
  • mam wrażenie, że moje paznokcie są zregenerowane i odżywione
Będę go nadal stosowała do wyczerpania całej tubki. Chociaż sądzę, że starczy mi ona na długi, długi czas!

Podczas stosowania nie wystąpiły żadne podrażnienia czy uczulenia na skład preparatu.

CENA:
Przedział cen waha się od ok. 10 do 16zł w Internecie. Cena jest atrakcyjna. Sądzę nawet, że to fajny prezent dla mamy, siostry czy koleżanki.

ZAPACH:
Przypomina mi gumę balonową :)

POJEMNOŚĆ:
7 ml
Pierwsza myśl? Hmm... Mała ta tubka. Ale wystarczająca! Jest bardzo wydajna. Jestem mile zaskoczona. Możemy serum spakować do małej torebki!

KONSYSTENCJA:
Oleista, przezroczysta, natłuszczająca.


PLUS:
Dużym plusem jest pędzelek, dzięki któremu z łatwością możemy nałożyć preparat na nasze paznokcie oraz skórki.

Na stronie producenta możemy zapoznać się z innymi kosmetykami tej marki: KLIK
Dodatkowo na stronie są ciekawe i przydatne porady na temat paznokci, wypadających włosów, łupieżu, cery dojrzałej czy trądzikowej i parę innych. 



Tutaj na zdjęciu próbki innych produktów tej marki... Używałyście od nich jakiś kosmetyk? Jakie były Wasze odczucia?
Zapraszam również do odwiedzenia portalu Urodaizdrowie.pl , w którym znajdziemy przydatne, kobiece informacje na przeróżne tematy :) 

niedziela, 7 sierpnia 2016

KrakVet

Od kilku lat robię już TYLKO zakupy internetowe dla mojej suni. Dlaczego? 
Szeroki wybór, niższa cena...  I nie muszę sama nosić kilogramów suchej karmy :) A tak biedny kurier podstawi mi pod sam nos. Jednym słowem: WYGODA.

Przeglądając oferty cenowe natrafiłam na KrakVet (ja kupiłam przez ich aukcję na allegro: KLIK). Mieli najbardziej korzystną ofertę, więc długo się nie zastanawiałam. Przesyłka doszła do mnie w błyskawicznym tempie, więc ogromny plus. Dodatkowo otrzymałyśmy gratisy: 5 kurzych łapek oraz 3 długie kostki na ząbki. Chicunia była bardzo zadowolona :) Chociaż Pedigree unikam, jako dodatek/przekąskę pozwolę ;) 
Aktualnie "jesteśmy" na karmie: Arion (dla małych ras <10kg): ryż i łosoś, ponieważ sunia ma bardzo wrażliwy żołądek. Jakiś czas temu męczyła się od m.in. świądu, zaczerwienionej skóry, problemy z uszami. A po tej karmie powolutku wszystko ustało... Więc aktualnie jej się trzymamy :) 

Osobiście polecam sklep KrakVet. Nie mogę się do niczego przyczepić. Sami zobaczcie ceny. Mieliście z nimi styczność?





A Wy macie swoje ulubione sklepy zoologiczne? 

sobota, 23 lipca 2016

Szarość w lecie

Cześć :)

Wróciłam! Ostatnio było u mnie małe zamieszanie... m.in. przeprowadzka, ślub a jutro czeka mnie sesja ślubna. Baaa! Oczywiście pochwalę się zdjęciami, ale wszystko w swoim czasie ;-) Dodatkowo szukam innej pracy (we Wrocławiu), więc dajcie znać jak potrzebujecie dobrego pracownika ;) Cha cha cha cha :*

Jeżeli chodzi o moją stylizację.
Wczoraj zakupiłam sobie oto taką, szarą sukienkę. Jest bardzo wygodna, luźna i w jednym z moich ulubionych kolorów. Do tego założyłam czarną, małą torebkę oraz sandałki. Nic więcej. Skromnie i wygodnie. Nie lubię obwieszać się milionami dodatków...

Co mam na sobie?
/dress/ sukienka- Sinsay
/handbag/ torebka- Mohito (tutaj)
/sandals/ sandały- Carrefour (stara kolekcja z zeszłych lat)







Co mam na sobie?
/dress/ sukienka- Sinsay
/handbag/ torebka- Mohito (tutaj)
         /sandals/ sandały- Carrefour (stara kolekcja z zeszłych lat)