piątek, 10 października 2014

Opinie o e-sklepach. Jakie mamy prawa?

Hej :)

Dzisiaj chciałam poruszyć wątek o e-sklepach (trochę się rozpiszę). Chodzi o złe doświadczenia jakie zaznaliśmy. Wiem, że dla niektórych to wrażliwy wątek, bo nie chcą sobie zamykać "drogi" do współprac z danymi sklepami. Ale mamy sobie pomagać i dzielić się doświadczeniami.


1. Sklep zagraniczny "VOGUEC"

Jeszcze w tym roku (kwiecień 2014) pokazywałam Wam stylizacje właśnie z tego sklepu. Teraz patrzę na to z innej strony i żałuję (ale chociaż możecie zobaczyć jak dana rzecz wygląda i kupić ją w innym zaufanym zagranicznym sklepie). 
Jeżeli chodzi o współpracę nie było większych zastrzeżeń (wybór asortymentu + szybka przesyłka), aż do zrobienia "swojego". Nastała cisza, wielka cisza- brak kontaktu. Nie odpisywali na maile. Zauważyłam, że na Facebooku ludzie się niecierpliwili o swoje zamówienia. Nie nawiążę już z nimi współpracy a tym bardziej nie zrobię tam zakupów. Miałam wrażenie, że blogerki nakręcały tłum.

Sądzę, że mogą jeszcze się ujawnić.
Podam Wam linki do ich Facebooka oraz sklepu, który aktualnie jest wygaszony:
- Facebook: KLIK
- Sklep: KLIK


Moim zaufanym zagranicznym sklepem, w którym robię raz na jakiś czas zakupy to Sheinside (szczerze polecam). Zawsze odpowiedzą mi na moje nurtujące pytania, pomagają w zakupach, jeżeli mam jakiś problem np.: z kodami zniżkowymi :) Czasami mam wrażenie, że mają mnie dość ;) Ale są bardzo cierpliwi :))

2. Allegro/ grupy na facebooku
Tutaj trzeba uważać! W szczególności na osoby prywatne. Które  robią nas w butelkę a jak widzę- zdarza się to dość często. Każą wpłacać pieniążki- po czym dana rzecz do nas nie przychodzi. Często również jest tak, że ktoś coś od nas kupuje i prosi o przesyłkę za pobraniem, którą nie odbierają! A my tracimy pieniążki za przesyłkę! Nie mówiąc już, że zapewniają, iż dana rzecz jest w stanie idealnym a przychodzą nam np.: legginsy z dziurą w kroku.

3. Mosquito
Postanowiłam zamówić sobie niedawno oto ten kombinezon. Pierwsze wrażenie- bardzo dobre. Ładnie zapakowany itp. Ale gdy już przymierzyłam uśmiech znikł mi z twarzy. Owa modelka ma je w formie obcisłych rurek przy kostkach- nawet w łydkach troszkę ją opinają. 
A moje miały bardziej proste nogawki, które tak nie opinały (chociaż kupiłam najmniejszy rozmiar jaki mieli, a wiadomo, że nie mam tak długich i szczupłych nóg jak modelka). A wiadomo, że jak się kupuje rurki- to chciałoby się rurki :))) 
Zadzwoniłam do nich, ale powiedzieli, że nie wiedzą, dlaczego modelka na zdjęciu ma je aż tak obcisłe- a ja nie :( I- że jakby nawet mi je wymienili to też będą jak moje, ponieważ wszystkie są takie same :( Macie go? Dobrze na Was leży? Bo jestem bardzo ciekawa.
Ale oczywiście zwrócili pieniążki. Więc tak to czasami bywa....
Osobiście uważam, że jeżeli ktoś ma ok. 160 i poniżej ten kombinezon nie jest dla niego, chyba, że lubi bardzo luźne rzeczy... :)

4. Szafiarenka (KLIK)
Tutaj mam neutralne zdanie :)
- przesyłka od zaksięgowania pieniążków na koncie sklepu- szła 12 dni, więc sporo jak na Polskę.
-  było mnóstwo czarnych włosów. Wiadomo, każdemu się zdarza! Bo to ludzkie :) Ale, żeby na każdej z rzeczy było po kilka długich włosów, którą są bardzo widoczne! Hm...
- brak regulaminu, który jest wymagany wedle praw konsumenta i prawa!
- rzeczy ładnie pachniały i były ok- to plus :)
- Ostatni minus, który zauważyłam to kasowanie opinii na Facebooku :( Mój został wykasowany chociaż nie napisałam złego. Albo jestem ślepa!! :)))
Brzmiał mniej więcej: "Rzeczy doszły (chociaż przesyłka szła bardzo dłuugo, bo od zaksięgowania 12 dni). Ubrania ładnie pachną- zgodne z opisem. Minus za dużą ilość, czarnych ludzkich włosów i czas dostarczenia przesyłki". Taki zły komentarz?
 

5. MishMashclothing
Kiedyś mieli wystawione spodenki za 1zł! :)) Zdziwiłam się, że tak tanio i je kupiłam... Ale mi ich nie sprzedali za tą cenę, ponieważ powiedzieli, że nastąpiła pomyłka w cenie! Zaproponowali mi inną cenę. Normalnie wstyd! :))) O 10 zł by nie zbiednieli.


Kochani PAMIĘTAJMY! JAKIE MAMY PRAWA?
- Mamy prawo zwrócić towar do 10 dni (teraz nawet do 14 dni- zmiana prawa)- bez podania przyczyny!!!! Oczywiście musi być nie noszony i z metkami :)
- Gdy wygrasz aukcję, nie masz prawa do odstąpienia umowy- czyli zwrotu towaru
- Mamy prawo do wglądu Regulaminu sklepu, który musi być udostępniony i zaakceptowany przy dokonywaniu zakupów! Dla mnie sklep bez regulaminu nie jest poważny!
- Nie mylmy zwrotu z reklamacją! Kiedy ZWROT a kiedy REKLAMACJA? Zwrot- kiedy ubranie na nas nie pasuje, nie podoba się, odechciało nam się ;) Reklamacja- kiedy towar nie jest zgodny z opisem

A Wy jakie macie doświadczenia? :) 
 Pamiętajmy również, że każdy jest człowiekiem i wpadki się zdarzają :) Ale jeżeli to staje się nagminne to raczej się już tego nie zmieni ;) Najważniejszy jest kontakt ze Sprzedającym. Dobry sprzedający to ten, który wyjaśni- pomoże w razie pomyłki (np.: w opisie przedmiotu) i się do tego przyzna i przeprosi :)



25 komentarzy:

  1. Dla mnie zaufanym sklepem jest zdecydowanie oasap.com, wszystko przychodzi szybko i jest takie jak miało być! :)

    Zapraszam do mnie na nowy post:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com/2014/10/mint-autumn.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post! Bardzo fajnie mi się czytało ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post :) no niestety jest ryzyko jest zabawa :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubie Sheinside, ale czasem mnie wkurzają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja mam dobre wrażenia z www.ubraniowelove.pl FAJNE CIUSZKI i schludnie zapakowane, aż się chce kupować! :) polecam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam negatywne doświadczenie co do szafiarenka.com. Brak regulaminu sklepu na ich stronie, a na moje wiadomości nie odpisują, choć minęły już prawie całe 2 tygodnie. Załamka- BRAK KONTAKTU. A co byłoby gdybym już zamówiła jakies ubranie i coś byłoby nie tak???? Ale strach cokolwiek zamówić skoro nie odpisują. Widać to tez po wpisach na ich stronie na facebooku. Widzę ludzie mają podobny z nimi problem. Nie polecam więc, chyba, że ktoś lubi się denerwować. Ja nie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mogę się jakoś przekonać do innych stron poza allegro. Jakoś tam mam najwięcej zaufania :) a na grupach na fb rzeczywiście ciągle widzę jakieś takie sytuacje, gdzie pieniądze poszły, a rzecz nie dotarła :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jednak wolę zakupy w sklepach, gdzie mogę ubranie przymierzyć i dotknąć. Myślę, ze to ze wzgledu na moją figurkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... ale w internecie są też rzeczy, których w stacjonarnych sklepach nie da się kupić ;)

      Usuń
  9. Ze sklepów internetowych korzystam jak najbardziej , ale na fb patrzę na opinie czy są pozytywne. Uważam, że w sklepach internetowych jest o wiele większy wybór niż w stacjonarnych i często są promocje, konkursy gdzie można coś wygrać, bez wychodzenia z domu jak to mówią. Ale wybieram sklep rzetelny, czyli własnie z regulaminem, .wtedy jest zawsze wszystko O.K. Pozdrawiam, Gosia. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja rzadko kupuję ubrania przez internet, czasem się zdarzy z allegro, ale zawsze patrzę na opinie i staram się wybierać w miarę wiarygodnych sprzedawców ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak sheinside jest świetny, chociaż ostatnio dostałam spodnie, jak dla małej dziewczynki, ale zaskoczyłaś mnie tymi ludzkimi włosami, fuu pierwsze słyszę, żeby komuś z czymś takim przyszła przesyłka, ogólnie świetny post bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olena: ja miałam również przyczepione włosy ok.3-4-cm na tunice, którą kupiłam od kamaciuch.pl. :( Obrzydliwe to, ale tuniki nie odesłałam z powrotem. Jeszcze jej nawet nie przymierzyłam, bo muszę najpierw wyprać. Makabryczne, jak niektórzy ludzie nie dbają o dobre imię swojego interesu. Jestem leniuszek, co do odsyłania rzeczy, więc zostawię ją sobie, ale na pewno nie kupię już nic z tego sklepiku. Ale każdy niech sam się przekona co i jak mu odpowiada. Hejka!

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajny post ;) nawet neiw iedzialam o tym ze mamy az 14 dni na zwrot towaru bo tak ;D:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydatny post, ja sama rzadko kupuję w e-sklepach, ale czasem się zdarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jeszcze nigdy nie robiłam zakupów przez internet, jakoś się tego obawiam :)

    Co powiesz na wzajemną obserwację? Ja już.
    PS zapraszam do lajkowania!
    https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883

    pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten post bardzo mi się przydał.


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatny post :)


    http://cappucinoworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja przez internet póki co chyba tylko z Zary kupuję.

    OdpowiedzUsuń