środa, 29 marca 2017

WIOSENNY BŁĘKIT

Pierwszy raz w tym roku założyłam spódniczkę! Drugim sukcesem jest to, że się w nią zmieściłam :-) Jest tak miękka i elastyczna, że nawet w 7 miesiącu mogę w niej śmiało chodzić. Baa! Spróbuję zmieścić się w nią 8 i 9 miesiącu :-) 
Chodzą mity, że w ciąży wygląda się pięknie, cera się wygładza itp. Bzdura! Ja wyglądam coraz gorzej. Moje blizny na twarzy jak i zmarszczki są bardziej widoczne (dobrze, że ich nie zobaczycie)! Nie mówiąc już o przybyciu kilogramów czy cellulitu! Czytałam głupoty, że mając dziewczynkę tak się dzieje... Ehe... To ja chyba będę miała najpiękniejszego mistera świata! 

Co mam na sobie?
bluzka /blouse/ - (CENA TUTAJ) - Ja zamówiłam rozmiar "S"
ramoneska /jacket/ - SHEIN (wyprzedana :-( , ale mają też inne w swoim asortymencie)
spódnica /skirt/- Select
balerinki /shoes/- Sinsay
(Żałuje, że nie kupiłam sobie 2 par (chociaż mąż mówił "KUP 2 PARY"). Są mega wygodne, ale już zużyte :-)  
naszyjnik /nacklace/ - AVON 

Jeżeli ktoś lubi bluzki z bufiastymi rękawami na dole (czytaj przy nadgarstkach) to właśnie oto ją macie!  Podoba mi się, że ma taki pół-golfik, minus za materiał... ponieważ nie jest wysokiej jakości ( lekko śliski: 75% poliester, 20% bawełna, 5% spanedx. Oczywiście wszystko zależy od tego czy ktoś zwraca na to uwagę). Do tego założyłam moją ulubioną ramoneskę, która już ma kilka lat a wygląda dalej jak nówka! Super jakość!






Co mam na sobie?
bluzka /blouse/ - (CENA TUTAJ) - Ja zamówiłam rozmiar "S"
ramoneska /jacket/ - SHEIN (wyprzedana :-( , ale mają też inne w swoim asortymencie)
spódnica /skirt/- Select
balerinki /shoes/- Sinsay
(Żałuje, że nie kupiłam sobie 2 par (chociaż mąż mówił "KUP 2 PARY"). Są mega wygodne, ale już zużyte :-)  
naszyjnik /nacklace/ - AVON 

5 komentarzy:

  1. Mi się spódnica szalenie podoba no i kurtka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe połaczzenie
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak Ty Uroczo wygladasz :) świetne te rzeczy! Nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak już ładnie brzuszek widać. Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń